Strona koła historycznego przy Szkole Podstawowej nr 4 w Łomży

Informacje związane z kółkiem historycznym szkoły podstawowej przy ulicy Kierzkowej (Szkoła Podstawowa Nr 4 w Łomży)...



Cenny dar PDF Drukuj Email

Zbiory Muzeum Północno-Mazowieckiego w Łomży wzbogaciły się o kolejny, niezwykle cenny dar. Mieszkaniec Łomży, pan Wacław Truskolaski przekazał pamiątki po zmarłym bracie Janie Józefie Truskolaskim - uczestniku walk o Monte Cassino, który po wojnie zamieszkał w Stanach Zjednoczonych. Jest to bogaty zbiór dokumentów, medali i odznaczeń, stanowiący świadectwo życia człowieka, którego młodość przypadła na burzliwe lata II wojny światowej, a życie dorosłe spędził na emigracji.

Więcej…
 
"Sybiracy. Deportacje obywateli polskich w głąb ZSRR (1939-1941)" PDF Drukuj Email

Wystawa "Sybiracy. Deportacje obywateli polskich w głąb ZSRR (1939-1941)".

W dniach od 04.04.2011r. do 30.04.2011r. dzięki współpracy nauczyciela historii p. Jadwigi Tomaszewskiej z Instytutem Pamięci Narodowej w Białymstoku można w naszej szkole, w klasopracowni historycznej, oglądać wystawę "Sybiracy. Deportacje obywateli polskich w głąb ZSRR (1939-1941)".
Wystawa przedstawia sowiecki aparat represji, służący polityce wyniszczenia społeczeństwa polskiego po agresji ZSRR na Polskę 17 września 1939 r. – historię deportacji ludności polskiej z terenu dawnego województwa białostockiego w głąb ZSRR, mechanizmy tworzenia list deportacyjnych, przebieg aresztowań, drogę i pobyt na zesłaniu.

Kolejne części wystawy poświęcone są czterem deportacjom i ich charakterystyce. Następnie przedstawione zostały losy represjonowanych, w tym szczególnie losy dzieci polskich i żołnierzy Armii Polskiej generała Andersa, utworzonej na mocy porozumienia Sikorski-Majski.

Kolejna część wystawy dotyczy repatriacji ludności polskiej z ZSRR. Na wystawie przedstawiono kopie dokumentów, map, fotografii, listów, przedmioty codziennego użytku oraz pamiątki przywiezione z Syberii i Kazachstanu, wykonane przez zesłańców. Archiwalia pochodzą ze zbiorów OBUiAD i OKŚZpNP IPN Białystok, Ośrodka KARTA, Muzeum Historycznego w Białymstoku, Muzeum Niepodległości w Warszawie, Muzeum Rolnictwa im. Ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu i osób prywatnych - członków Związku Sybiraków. Honorowy patronat nad wystawą objął Ryszard Kaczorowski - ostatni Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej na Uchodźstwie, który zginął 10 IV 2010r. w katastrofie rządowego samolotu pod Smoleńskiem razem z Lechem Kaczyńskim, Marią Kaczyńską oraz z 93 innymi osobami.

Wernisaż wystawy odbył się 13 września 2002 r. w Białymstoku podczas II Ogólnopolskiego Marszu Żywych Pamięci Polskich Sybiraków. Otwarcia wystawy dokonał prof. Leon Kieres, ówczesny Prezes IPN.

Zapraszamy!

Jadwiga Tomaszewska

Źródło: Oddziałowe Biuro Edukacji Publicznej IPN w Białymstoku

 
Niedźwiedź Wojtek. Niezwykły żołnierz armii Andersa PDF Drukuj Email

Niezwykła historia wyjątkowego żołnierza Armii Andersa, niedźwiedzia Wojtka, już w księgarniach.

Aileen Orr przedstawia historię niezwykłego niedźwiedzia o imieniu Wojtek, opisując jego drogę od Persji po Szkocję i służbę w polskim wojsku. Obszerny epilog napisany przez Neila Aschersona podkreśla zasługi Polaków w walce z III Rzeszą.

W roku 1942 polscy żołnierze Armii Andersa maszerujący z Persji do Palestyny wymienili garść pieniędzy, tabliczkę czekolady, szwajcarski nóż oficerski i konserwę wołową na wychudzonego niedźwiadka. Wojtek - bo tak nazwano zwierzaka - pełniący początkowo rolę maskotki, szybko awansował na pełnoprawnego żołnierza, posiadającego wojskowy stopień i numer ewidencyjny. Podczas kampanii włoskiej został amunicyjnym, donoszącym pociski do ciężkich moździerzy. Od tego czasu symbolem 22. Kompanii Zaopatrywania Artylerii 2. Korpusu gen. Andersa, w której służył, stał się rysunek niedźwiedzia niosącego pocisk. Po zakończeniu wojny Wojtek wraz ze swymi towarzyszami broni przybył do Szkocji. Syryjski niedźwiedź szybko odnalazł się w nowych warunkach i, zanim przeprowadził się na stałe do edynburskiego zoo, stał się powszechnie znanym członkiem lokalnej społeczności.

Aileen Orr przedstawia historię niezwykłego niedźwiedzia, opisując jego drogę od Persji po Szkocję. Obszerny epilog napisany przez Neila Aschersona podkreśla zasługi Polaków w walce z III Rzeszą.
Książka wydana w Polsce w 70. rocznicę urodzin Wojtka.

 
1 marca Dzień Żołnierzy Wyklętych PDF Drukuj Email

Żołnierze podziemia niepodległościowego i antykomunistycznego wreszcie doczekali się swojego święta – obchodzonego dziś Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. W 2009 r. projekt ustawy wprowadzającej nowe święto państwowe zgłosił prezydent Lech Kaczyński. Po jego śmierci inicjatywę podjął prezydent Bronisław Komorowski, ale ustawa długo nie mogła trafić pod obrady Sejmu. Dopiero po apelu fundacji "Polska się upomni" 3 lutego parlament ją przyjął.

Przed 60 laty 1 marca 1951 r. w warszawskim więzieniu mokotowskim po sfingowanym procesie politycznym rozstrzelano siedmiu członków IV Zarządu Głównego Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość, podziemnej organizacji niepodległościowej powstałej w 1945 r.

Przez całe lata PRL-u nazywano Ich „zaplutymi karłami reakcji”, a wszystkie niepodległościowe organizacje, do których należeli określano jako „faszystów”, czy „bandy reakcyjne z pod znaku NSZ”. W zamian za ofiarną walkę w obronie wartości jaką była Niepodległość Ojczyzny wielu z Nich poległo z bronią w ręku, innych zamęczono w więzieniach ciągłymi przesłuchaniami i torturami, a jeszcze inni po okrutnych śledztwach przechodzili pokazowe procesy, które były kpiną z wymiaru sprawiedliwości, a których wyrok był oczywisty – natychmiastowo wykonywano kary śmierci. Jedynie nielicznym udało się przetrwać stalinowski reżim, aby żyć dalej przez długie dekady Polski Ludowej z piętnem „reakcyjnego bandyty”. Zaledwie garstka z Nich dożyła tzw. odwilży i ustawy honorującej ich wieloletnie zmagania w szeregach SZP, ZWZ, AK, DSZ, ROAK, NZW, NSZ, SN, i WiN z oboma okupantami.

 
Finał Wojewódzkiego Konkursu Historycznego PDF Drukuj Email

Bezapelacyjnym sukcesem zakończył się udział trójki uczniów łomżyńskiej Szkoły Podstawowej nr 4 w finale wojewódzkim konkursu historycznego. W mroźny poranek, 17 lutego 2011r. uczniowie Adrian Bałazy, Dominik Gąsiewski oraz Michał Mieczkowski wraz z panią Jadwigą Tomaszewską udali się do stolicy województwa, by potwierdzić ponadprzeciętny stan swojej wiedzy historycznej. Dokonali tego! Wracają z tarczą, wszyscy trzej zostali laureatami Wojewódzkiego Konkursu Przedmiotowego z historii!

Laureaci wraz z panią opiekun przed budynkiem "finałowej" szkoły

Takiego sukcesu nie pamięta historia ludzkości! ...i szkoły :)

 
71 rocznica pierwszej wywózki na Sybir PDF Drukuj Email

W nocy z 9 na 10 lutego 1940 roku rozpoczęła się pierwsza z czerech masowych deportacji Polaków - mieszkańców terenów zajętych przez wojska sowieckie na Sybir. Z podłomżyńskiego Elżbiecina przed 71-laty wywieziono 22 rodziny – ok. 120 osób. Z Kraski i Konarzyc kolejne 300 osób. W sumie tylko tej jednej mroźnej nocy z Łomży i okolic wywieziono na Sybir ponad 1750 osób.
W latach 1940-1941 sowieci w okolice Archangielska do Irkucka i Kraju Krasnojarskiego wywieźli co najmniej kilkaset tysięcy Polaków. W tej liczbie było także kilkadziesiąt tysięcy mieszkańcy regionu łomżyńskiego.

Wywózki na początku objęły gównie rodziny urzędników państwowych, m.in. sędziów, prokuratorów, policjantów, leśników, a także wojskowych i właścicieli ziemskich.  Na podstawie ujawnionych dotąd źródeł radzieckich można uznać, iż w latach 1940-1941 w głąb ZSRR w ramach masowych operacji deportowano około 330 tysięcy obywateli polskich, przy czym prawdopodobnie liczba faktycznie wywiezionych jest wyższa. Tylko nielicznym zesłańcom udało się przeżyć i wrócić po wojnie do kraju.
Jednym z ostatnich Sybiraków, który wrócił do Polski dopiero pod koniec lat 90. XX wieku był mieszkaniec podłomżyńskiego Elżbiecina. W czasie deportacji miał 8 lat. Podczas któregoś z postojów poszedł po wodę i się zgubił. Pociąg z rodziną odjechał, a jego uznano go za obywatela państwa radzieckiego. Po wojnie okazało się, że członkowie jego rodziny wydostali się z Rosji wraz z armią Andersa i ostatecznie osiedli w USA. W jakiś sposób dowiedzieli się gdzie on przebywa i próbowali go do siebie ściągnąć, ale sprowadziło to na niego kolejne nieszczęścia. Władz radziecka uznała go za wroga i osadzała w kolejnych łagrach. Na jego powrót do Polski zgodzono się dopiero w latach 90, gdy rozpadł się ZSRR. Pytany o to jak przez tyle lat zachował polskość historykom z IPN odpowiadał, że gdy tylko miał taką możliwość śpiewał polskie piosenki, które pamiętał z dzieciństwa.

W Łomży, przy Sanktuarium Miłosierdzia Bożego znajduje się pomnik - Symboliczny Grób Sybiraków zmarłych i zamordowanych na Wschodzie. Pod pomnikiem umieszczona jest urna z ziemią z polskiego cmentarza na Monte Cassino i ziemią z mogił ofiar stalinowskich represji w Syktywkarze w Republice Korni. Kształtem i bryłą pomnik nawiązuje do słów Ewangelii „A gdy ci zamilkną, kamienie wołać będą”. Na tablicy pomnika umieszczono daty kolejnych wywózek.

źródło: www.4lomza.pl

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 następna > ostatnia >>

Strona 7 z 9


kółko historyczne



Gen. Anders w RWE

generał Anders - filmy

Historie ciekawe